Kiedy ostatni raz kupiliście bilet lotniczy? A kiedy ostatnio kupiliście bilet lotniczy inaczej, niż przez internet? O ile odpowiedź na pierwsze pytanie jest dla większości z nas prosta, o tyle nad drugą odpowiedzią wiele osób zastanawia się przez dłuższą chwilę lub wręcz reaguje zaskoczeniem: jak to? Czy w ogóle można kupić bilet lotniczy bez internetu?

W kontekście badania przeprowadzonego przez Google1 to zjawisko nie jest zaskakujące - podróże to branża zdominowana już w tej chwili przez transakcje online. Wśród użytkowników internetu kupujących bilety lotnicze 73% nie tylko dokonało ostatniego takiego zakupu przez internet, ale też przez internet poszukiwało informacji i odpowiadającej im oferty. W przypadku transportu naziemnego odsetek ten wynosi 62%, a hoteli - 61%. To wskaźniki wyższe niż dla jakiejkolwiek innej spośród 20 branż objętych badaniem. Przyjrzyjmy się więc dokładnie, czego wyszukują podróżujący Polacy.

W podróż z wyszukiwarką

Jeżeli przeanalizować wyszukiwania związane z podróżowaniem, które Polacy wpisują w wyszukiwarkę Google, okaże się, że najczęściej szukamy konkretnych destynacji (50% wyszukiwań w tej kategorii), a także hoteli (22%) i przelotów (13%). Na dalszych miejscach znajdują się wyszukiwania wczasów zorganizowanych, noclegów innych niż hotele oraz transport kolejowy i autobusowy. To oczywiście bardzo ogólny obraz, dlatego weźmy poszczególne jego elementy pod lupę.

Od pomysłu na wakacje do pamiątek z podróży

Ciekawą perspektywę uzyskamy, jeśli przyjrzymy się nie tylko czego dotyczą wyszukiwania, ale też do jakiego etapu planowania podróży się odnoszą.

Okazuje się, że do zasobów internetu kierujemy się na bardzo wczesnym etapie planowania wyjazdu - kiedy wiemy już, że chcemy udać się w podróż, ale potrzebujemy inspiracji co do jej kierunku. Do Google wpisujemy wówczas pytania o najlepsze miejscówki na majówkę, wakacje, a nawet konkretnie - wakacje z małym dzieckiem, na Mazurach albo w Chorwacji.

Kiedy już znamy kierunek podróży, w wyszukiwarce poszukujemy informacji - o walucie danego kraju i zabytkach, które warto zwiedzić. Interesują nas też kwestie związane z bezpieczeństwem - miejsc, gdzie chcemy wyruszyć, ale też biura podróży, które organizuje nam podróż.

Osobną grupę tworzą wyszukiwania powiązane z dokumentami potrzebnymi w podróży - przede wszystkim chcemy wiedzieć gdzie, jak szybko i za jaką kwotę można wyrobić paszport, a także czy w ogóle jest potrzebny tam, gdzie jedziemy.

Również kiedy przychodzi czas na planowanie dojazdu, wyszukiwarka stanowi źródło informacji - i to w odniesieniu do każdego praktycznie środka transportu. Jeśli wybieramy się w podróż pociągiem, chcemy dowiedzieć się, jak kupić bilet PKP przez internet. Jeśli lecimy samolotem - jak znaleźć tanie połączenia lotnicze. Jeżeli ruszamy w trasę autem, pytamy o koszty przejazdu autostradami lub sposoby na ominięcie trudnych odcinków.

Tuż przed wyjazdem wyszukujemy kwestii związanych z pakowaniem bagażu. Chcemy wiedzieć co spakować w góry, a co do nad morze, ale też dokładnie sprawdzamy, co wolno mieć w bagażu podręcznym i jak wygląda odprawa na lotnisku - również przez wyszukiwarkę.

Wyszukiwarka służy nam też pomocą, kiedy jesteśmy już na miejscu. Wyszukiwane frazy pokazują, że po radę kierujemy się do internetu jeśli np. będąc w Tatrach nie wiemy, jak dojechać do Morskiego Oka lub ciesząc się urlopem w Turcji chcemy przywieźć bliskim pamiątki z wakacji.

Ciechocinek czy Tahiti?

Nazwy destynacji stanowią w przypadku Polaków połowę wyszukiwań związanych z podróżowaniem. To więc ciekawy materiał, by przyjrzeć się, jakimi konkretnie kierunkami podróży jesteśmy zainteresowani.

Wyszukujemy mniej więcej tak samo często destynacji polskich i zagranicznych. Wśród najczęściej wpisywanych do wyszukiwarki kierunków zagranicznych znajdują się państwa typowo turystyczne, jak Włochy, Hiszpania czy Chorwacja, a także kraje takie jak Niemcy, USA, Wielka Brytania czy Francja - czyli te które są częściej odwiedzane w celach biznesowych, ale też stanowią ośrodki polonijne.

Interesująca jest dynamika tych wyszukiwań:

W 2015 roku mniej niż rok wcześniej wyszukiwaliśmy podróży do krajów dotkniętych przez perturbacje polityczne - Tunezji (27% mniej wyszukiwań niż w 2014 roku) , Egiptu (- 17%) i Maroka (-7%).

Zyskują natomiast na popularności, przynajmniej z perspektywy wyszukiwań, destynacje egzotyczne. Wśród nich Mauritius (+69% wyszukiwań w porównaniu do 2014 roku), Kuba (+55%) i Seszele (+48%), ale też bliższa nam geograficznie Albania (+47%). Niejednokrotnie te zmiany wynikają wprost z oferty graczy na rynku turystycznym - tak jest na przykład w przypadku zainteresowania Mauritiusem, które jest odpowiedzią na uruchomienie połączenia lotniczego przez TUI.

Spośród miejscowości w Polsce najczęściej wyszukujemy z jednej strony dużych aglomeracji, czyli przede wszystkim miast wojewódzkich, a z drugiej miejscowości turystycznych. W przypadku tych drugich prym wiodą Zakopane, Karpacz, Białka Tatrzańska jeśli chodzi o miejscowości górskie, oraz Sopot, Władysławowo i Kołobrzeg w odniesieniu do kurortów nad morzem.

Popularność poszczególnych destynacji w wyszukiwaniach zależy jednak mocno od tego, gdzie znajduje się zainteresowany. Najprościej rzecz ujmując, planując wypoczynek w Polsce szukamy miejscowości zlokalizowanych jak najbliżej nas. I tak, mieszkańcy Krakowa stosunkowo częściej niż reszta Polski wyszukują kurortów południowych (Białka Tatrzańska, Zakopane, Szczawnica czy Wisła). Poznaniacy udając się nad morze wybiorą Kołobrzeg lub Międzyzdroje, a w góry - Szklarską Porębę lub Karpacz. Warszawiacy znajdując się w centrum kraju mają stosunkowo szeroki wybór i wyszukują miejscowości nad morzem jak Hel i Jastarnia, na Mazurach (Mikołajki) oraz oczywiście tych w centrum Polski (jak Kazimierz Dolny).

Przewodnik turystyczny w kieszeni

Na to, jak internet pomaga nam w podróżowaniu wpływ ma jeszcze jeden czynnik. O ile korzystanie z internetu jest już czymś naturalnym - odsetek użytkowników internetu w Polsce ustabilizował się i od kilku lat utrzymuje na poziomie ok. 75% - to na naszych oczach dynamicznie rozwija się jednak inne zjawisko, a mianowicie korzystanie z internetu mobilnego. Odsetek Polaków korzystających ze smartfonów to obecnie 59%, ale jeszcze w 2014 roku było to 41% a w 2013 roku - 35%2, co wiele mówi o tempie rozwoju tego procesu.

Oznacza to, że mamy coraz większą swobodę w łączeniu się z internetem zawsze i wszędzie, szczególnie w niedalekiej perspektywie likwidacji opłat roamingowych w UE. Wyszukiwania mobilne stanowią 22% wszystkich wyszukiwań w Polsce odnoszących się do podróży a ich liczba wzrasta w tempie 104% rocznie. Z kanału mobilnego korzystamy przede wszystkim wtedy, gdy jesteśmy już w podróży i nie mamy dostępu do komputera - a więc na przykład zamawiając taksówkę (49% wyszukiwań pochodzi ze smartfonów), sprawdzając pogodę (32%), poszukując lokalnych atrakcji (26%) lub połączeń autobusowych i kolejowych (24%).

To jeszcze nie wszystko - kanał mobilny jest naturalnym środowiskiem takich rozwiązań, jak wyszukiwanie głosowe, tłumaczenie informacji w obcych językach czy wreszcie nawigacja za pomocą map. Oznacza to, że mamy w kieszeni już nie tyle informację turystyczną ale uniwersalny, interaktywny przewodnik, z którego możemy korzystać niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy i który pozwala nam jeszcze pełniej komunikować się i doświadczać naszych podróży.

Zobacz pełną infografikę "W podróż z wyszukiwarką".


Źródła:
1Google Consumer Barometer, 2015. Dane odnoszą się do użytkowników, którzy dokonali zakupu danego produktu w ciągu ostatnich 12 miesięcy (w momencie badania)
2Google Consumer Barometer, 2015.